10 mar 2010
Opublikował Andrzej Tucholski | 4 komentarzy
Indie Opera: Traviata
Wyobraź sobie elegancki klub z aksamitnymi fotelami, drinkami w wysokich kieliszkach i cyniczną w swojej obecności kulą dyskotekową pod sklepieniem. Klub wypełniony bogatymi ludźmi, celibariuszami spędzającymi kolejne dni swoich, wbrew pozorom, monotonnych dni na przygotowaniach do cowieczornych rautów, gali i, czasem zwyczajnie, imprez. Dodaj do tego historię o targanej wiatrami namiętności kurtyzanie i walce o utrzymanie wpływów potężnej rodziny. Spróbuj to sobie wyobrazić, a dojdziesz do wniosku, że sytuację opisać mogą jedynie słowa Kurta Cobaina.
Lepiej jest spłonąć, niż wyblaknąć.
Czytaj dalej